Jak ugotować żabę?

Obrazek użytkownika Shork

Dobra pamięć traktowana jest czasem jako dopust. Lepiej nie pamiętać złych rzeczy, a jeszcze lepiej nie pamiętać nic w ogóle i żyć dniem dzisiejszym między piwem, a telewizorem.
Ja jednak wolę nosić w sobie przekleństwo dobrej pamięci. Nie po to żeby rozdzierać szaty i rozpamiętywać, jak to kiedyś było lepiej, ale żeby nie dać jej zakłamać zmanipulowanymi informacjami, którymi jestem bombardowany przez media głównego ścieku.

Często, w czasie nauki zadajemy sobie pytanie, czy ta właśnie rzecz kiedykolwiek będzie mi życiu do czegokolwiek potrzebna? Już nie raz przekonałem się, że wszystko, ale absolutnie wszystko może się przydać.

Weźmy na przykład informacje z biologii, niegdyś na poziomie liceum, teraz pewnie w okolicach doktoratu, patrząc na inteligencję obecnych, utytułowanych profesorów akademickich.

„Żabę można ugotować wsadzając ją do zimnej wody i stopniowo podnosząc temperaturę aż do temperatury wrzenia”

Patrząc na obecną sytuację w Polsce, mogę spokojnie większość jej obywateli nazwać żabami.
Siedzą i czekają aż się woda zagotuje. Jest im milutko cieplutko, dookoła inne żabki też siedzą spokojnie i nie pyskują. A jak któraś zacznie narzekać, że w łapki parzy, albo sól w oczy zaczyna szczypać, to zawsze można ją wyśmiać, wyzwać od oszołomów, przypiąć łatkę sekciarza, zakwalifikować do jednej grupy z faszystami, którzy chcą łamać zasady demokracji.
I dalej wygrzewać się w darmowym ciepełku.

Oczywiście wcale tak nie jest, nasi rządzący chcą tylko naszego dobra. Szkoda że tego dobra tak mało już nam pozostawili.

Niektórzy, ci bojący się wyrwać z chóru dyrygowanego przez tak zwane autorytety moralne, mruczą co prawda do siebie, że trochę gorąco, ale boją się że jakakolwiek zmiana sprawi że woda zrobi się zbyt chłodna. Lepiej poczekać i przeczekać. Jak to żaby.

Jeżeli jesteś żabą, której główną treścią życia jest bycie ugotowanym, ta strona nie jest dla ciebie.
Jeżeli i ciebie parzy w łapy obecny system, wiedz, że jest nasz więcej. Dużo więcej niż tych z ręką na zaworze gazowym. Dużo więcej niż tępych stróżów opłacanych obietnicami, których potrzebują już importować z innych krajów. Dużo więcej niż urzędników opłacanych za twoje podatki.
Wstań i idź. Odważ się, w końcu Polacy słynęli zawsze z odwagi, udowodnij że sowietyzm nie wykastrował w Tobie ducha. Odwagi, nie bądź żabą.

Brak głosów

Komentarze

Skoro już jesteśmy przy żabach na poziomie licealnym, to przypomnę, że kiedyś w liceum uczono o Luigim Galvanim, pobudzającym żaby elektrycznie. Ba, nawet powtarzano jego doświadczenie na lekcjach biologii... ;-).

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#349068

kiego djabla to doswiadczenie robili i czemu w szkole podstawowej to mialo sluzyc.

Vote up!
0
Vote down!
0
#349077

Wydaje mi się, że jednak w liceum, ale głowy nie dam... ;-).
A miało to chyba służyć ilustracji zjawiska elektrycznego pobudzania narządów.

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#349081

pobudzają narząd myślenia piełwszego tłampkarza ???

Pozdrawiam.
contessa

_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Vote up!
0
Vote down!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#349181

"jak w Warszawie siądzie elektryka, to znaczy, że..."

przeczytałam tytuł Twojego komentarza - od razu skojarzyłam z kontami bankowymi - i wyobrażnia moja poszybowała w kierunku Cypru: błyskawiczna myśl wytworzyła obraz oczyszczonych kont bankowych po uruchomieniu "systemu" - i nasi ministrowie rozkładający ręce :"my nic nie wiemy". A tu tylko o pede chodzi! O, ulgo!

Vote up!
0
Vote down!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#349184