Przekręty PO warszawsku

Obrazek użytkownika Jan Bogatko
Blog

 

Ustawy o reprywatyzacji w Polsce nie ma, a dekret Bieruta pozbawił prawa właśności setki warszawiaków. Ale dzięki układom kancelarii adwokackich z ratuszem moża wyciągnąć wiele, za jedną trzecią wartości. A że wywłaszczeni to ludzie biedni, podły interes kwitnie.

 

Mój brat cioteczny był uparty i nie dostał nic. Za dom na Zoliborzu, pod którego gruzami w Powstaniu zginęła jego matka i siostra (on sam, znaleziony po 3 dniach, ocalał cudem). Ojciec zginął wcześniej na Pawiaku. Brat nie odzyskał domu. Miał on na zgłoszenie prawa

 

termin

 

który minął, jak miał 5 lat. Dobre, co? Nasza przyjaciółka, Z.P., miała lepszy pomysł. Zwróciła się do pewnej znanej warszawskiej kancelarii adwokackiej o pomoc z odzyskaniu warszawskich nieruchomości. Kosztuje to ją 30 procent. Teraz o aferze pisze Puls Biznesu, ale to

 

wierzchołek

 

góry lodowej. Pośrednicy, mający chody w Ratuszu, są w stanie załawić rzeczy niemal niemożliwe. Pamiętają może Państwo przekręty z Pałacem Błękitnym? Zamoyscy nie odzyskaliby tego domu, gdyby nie chody zainteresowanego wędliniarza „z towarzystwa”. I tak dalej.

 

http://www.youtube.com/watch?v=qSlEhQh7coY

 

Post scriptum: nadal nie jest załatwiona, w przeciwieństwie do wszystkich innych, poza Rosją, kwestia odszkodowań dla ziemian polskich. Ale kto ciepło myśli o zaplutych karłach reakcji, którch wiejskie domy były schronieniem dla znienawidzonych żołnierzy NSZ i AK?

 

Gangi, wspierane przez partyjne układy, wykupują za grosze roszczenia od biednych spadkobierców, tłukąc kasę. W ten sposób elita PKWN zarabia dwa razy: raz na nacjonalizacji, drugi raz na prywatyzacji.Teraz ”obraca” majątkiem na 20 mld zł, twierdzi gazeta Puls Biznesu. Gdyby dobrać się mafii do skóry okazałoby się, że Polska jest jednym z najbogatszych państw Europy.

 

Brak głosów

Komentarze

Myśli Pan, że to proceder ogólnopolski?

Piotr Franciszek

Vote up!
0
Vote down!
0

Piotr Franciszek

#117107

Jan Bogatko

...trudno powiedzieć, ale tzw. "uspołecznienie" miało miejsce w Warszawie; w innych miastach zwrot zagrabionej własności na innej podstawie niż dekret Bieruta (administracja komunalna) przebegał szybiej i ławiej.

Sprawa zagrabionej własności ziemskiej nie jest ruszona; cudza własność jest oficjalnie sprzedawana.

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

Jan Bogatko

#117442

Bo jak niedawno ktoś napisał, jedni z ratusza wynoszą papier toaletowy, a drudzy, na górze, na czele z prezydentką, bogacą się w sporych machlojkach. Sprawiedliwość społeczna w nowym wydaniu

Vote up!
0
Vote down!
0

Jerzy Zerbe

#117124

Jan Bogatko

...może jedno i drugie: przekręty i kradzież papieru toaletowego to czerwony gen,

pozsrawiam,

Vote up!
0
Vote down!
0

Jan Bogatko

#117445