Refleksje po niedzielnym wieczorze...

Obrazek użytkownika Yagon 12
Kraj

Nie jestem socjologiem czy analitykiem politycznym, napiszę więc po prostu jak odbieram wczorajsze ekranowe stracie jako zwykły wyborca.

Komorowski był nad wyraz dobrze przygotowany. Praca nad nim to ugór zupełny, wiadmo przecież o jego poważnej chorobie, galopującej sklerozie itd. Mimo tego ustawiono go jako tego agresywnego do zadawania ciosów. Radził sobie nieźle dwie pierwsze rundy, sensownie punktując przeciwnika.Od trzeciej zaczął się gubić, atakując nie wiadomo czemu PiS i personalnie jego liderów, skoro to była debata prezydencka. Gdy zaczął wykrzykiwać i przerywać Dudzie, a także atakowac go peersonalnie wyraźnie tracił. Bo przeciez mało kto panmięta wypowiedzi Dudy z ubiegłego roku w kampanii do eurparlamentu, który więc wyborca był w stanie to ocenić, wyrobić sobie zdanie? Numer z kartką śmierdzi obrzydliwym szczurem czyli Michałem Kamińskim, beznadziejny, odgrzany kotlet sprzed pięciu lat. Powtarzanie dwóch, trzech wyrazów jak papuga by ludzie je zapamiętali - np."dwa lata więzienia" pokazało Bredzisława jako człowieka broniącego przywilejów i sitwy kolesi niż myślącego o Polakach.W sumie nie zyskał nic u niedecydowanych, utwierdził tylko twardy elektorat PO, że należy iśc na głosowanie .

Andrzej Duda początkowo był zbyt wycofany, za grzeczny do atakującego go brzydko buca z PO, jakby przestraszony. Potem zaczął lepiej nad soba panować. Od trzeciej rundy to on pokazywał się jako polityk propaństwowy mający przeciw sobie wiecowego pkrzykacza. Nie atakował personalnie Komorowskiego, może i celnie, ale powinien więcej czasu poświęcić ośmiu latom niszczenia Polski przez PO-sitwę. Należało powiązać niemal w każdym zdaniu Bredzisława z PO np. wskazując, że szef jego sztabu to PO-szust, pieniądze na kampanię dostał z budżetowych środków PO, złamać bajke przeciwnika ,że jest "obywatelskim, ponadpartyjnym" kandydatem.Miliony afer i przestępstw PO aż prosiło sie o przypomnienie. za mało było akcentowania przedziwnel wolty Komorowskiego, który w poniedziałem po I turze zanegowal właściwie całe pięć lat swej prezydentury. Nie przekonał wielu niezdecydowanych, raczej zagarnąl prawicowy elektorat.

Co na to elektorat Kukiza, który zdecyduje w niedzielnym wyborze? Myśle, że nie wyrobił sobie jasnej opinii. Żaden z dwóch kandydatów swym przekazem, partyjnymi kłotniami i oskarżeniami nie trafił do "wkurzonych i oburzonych". Duda powinien mocno zaakcentować zmiane, o której mówił, pokazać początek nowego otwarcia na młodych oburzonych funkcjonowaniem III RP. tego brakło.Może jeszcze to nadrobi...? Komorowski u głosującecych na Kukiza nie ma czego szukać więc nie szukał. Jego bełkot o wracających z emigracji i przpominanie rządów PiS z 2005 roku to dla tego pokolenia prehistoria, bez żadnego punktu odniesienia.

No i na koniec stały refren. Po wczorajszej konferencji RKW w Częstochowie można lepiej widzieć skalę determinacji i przygotowań sitwy do fałszerstw w II turze. Ci ludzie walczą o życie...na wolności i nie cofną się przez żadnym świństwem i matactwem.Nie wolno popadać w zadowolenie po I turze, niczego nie wygraliśmy jeszcze. A przeciw sobie mamy cały partyjno - państwowy aparat, "wymiar sprawiedliwości", PKW itd. Tylko solidarny wysiłek może pomóc wygrać - to ważna walka...bo o wolną i suwerenną Polskę.

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (14 głosów)

Komentarze

....w debacie nic nowego tylko stara śpiewka, też odnoszę wrażenie że nastawienie PO jest na pomoc PKW w liczeniu głosów - co to jest niecały procencik - Pan Paweł Kukiz z całym szacunkiem ale - albo zmiana albo nie uczestnicząc w wyborach będzie popierać gender, zepsucie, zabijanie pamięci o Polsce i armię generałów sztabowców....Nie może się Pan Kukiz odciąć, powinien powiedzieć otwarcie że jest za zmianami a nie za tym co było....

P.S. Komuruski wydał 8 mld na armię - okej na wypłaty chyba tychże generałków.... 

Vote up!
8
Vote down!
0

ardawl

#1479720

Według mne Komorowski został bardzo dobrze wyszkolony ale na króciutki dystans,bo na tyle było stac szkolących z tłustym kaminskim na czele.W jednym punkcie zbyt słaba odpowiedz była ze strony pana Andrzeja Dudy a chodzi mi wybitnie o zarzut  Komorowskiego  tyczący braku obecności PiS-u w posiedzeniu RBN-u.Odpowiedz powinna byc wyartykułowana składem tejze rady jako ludzmi szkolonymi w Moskwie a obecnie zajmującymi stanowiska wysoko decyzyjne w bezpieczenstwie narodowym.To powinno być zaznaczone w odpowiedzi z zapytaniem o wstrzymanie sprzedaży ksiązki Wojciecha Sumlinskiego pt Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego. 

Vote up!
8
Vote down!
0

Jeszcze zaświeci słoneczko

#1479725

 Debatę prezydencką wygrał niewątpliwie Duda. Był bardzo spokojny, kompetentny, fachowy,przekonywujący, nie dał się sprowokować, a ostatnie 3 minuty, podsumowanie debaty, to był majstersztyk w jego wykonaniu, po prostu znokałtował Komorowskiego. Za to prezydent był jak zawsze arogancki, napastliwy, buńczuczny, przerywał Dudzie wypowiedzi, kłamał jak najęty, po prostu prostak i cham, a Duda był dla niego za grzeczny i układny. Myślę, że Dudzie znów przybędzie zwolenników. Brawo Duda. A co do elektoratu Kukiza, jest chyba podobny do elektoratu Palikota. Pamietacie jakie było poparcie młodych dla Palikota na poczatku, a teraz Palikot jest "mniej niż zero". Nie wierzę w Kukiza, jest za bardzo podobny do Palikota, do Owsiaka, trochę pajacowaty, za mało poważny i w dalszym ciągu coś mi mówi, że jest wymyślony przez POlszewików, na jesienne wybory do parlamentu.

Vote up!
6
Vote down!
0
#1479731

Też nie mam zaufania do Kukiza, wrogowi Polski, który wtykał polskie flagi w psie g.. nie podaje się ręki a tym bardziej nie przyjmuje się zaproszenia do studia na pogawędkę!

Vote up!
6
Vote down!
0

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1479800

Otóż rozumiem, że większość tego elektoratu domaga się radykalnch zmian i słusznie bo III RP zarządza mafia złożona z kolesiów, nieformalnych układów, ogarnięta korupcją i różnymi aferami. Jest to układ zabetonowany chronięcej iony przez rozbudowaną do monstrualnych wymiarow biurokracji.i powiązany z różnymi obcymi agenturami, realizujący interesy obcych zapominająć o Polsce. Elektorat ten też należy do wykluczonych. Otóz dopuszczenie do wyboru ponownego na prezydenta  B.Komorowskiego gwarantuje UTWIERDZENIE obecnej sytuacji i co wiecej stwarzanie dalszych zabezpieczen dla ochrony tych patologicznych układów. Dlatego niezależnie od sympatii partyjnych kierując się wyrafinowanie rozumem (nie uczuciami) należy popierać kandydata, który jakieś zmiany choć w części gwarantujące rozbijanie dotychczasowych układów  musi przeprowadzić (chociażby w rozbudowanej tzw kancelarii prezydenckiej), a przy tym może blokować niektóre poczynania zabetonowanej i bezwolnej koalicji sejmowej. Dlatego uważam, że uchylanie się od jednoznacznego poparcia dla A.Dudy jest dla interesów tego elektoratu poważnym błędem.

Vote up!
6
Vote down!
0
#1479754

nas nie zadowala. Ja proponuję stanowisko takie:
http://naprawmypolskei.blogspot.com/2015/05/propozycja-programu-dziaania-dla.html

PS.
Najważniejsza odpowiedź dla wyborców Kukiza padła nie na, ale po debacie.

Poniższy tekst jest treścią notki, którą zamieściłem na moim blogu http://naprawmypolskei.blogspot.com, więc proszę po przeczytaniu na kliknięcie na link, który jest po nim:

Po debacie doszło do nazwiska Aleksandra Kwaśniewskiego do Konstytucji doszły podpisy Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego. Rozumiem, że "Zgoda buduje, bo Polska jest najważniejsza", ale mam wątpliwości co do uczciwości tego gestu.
- Złożenie podpisu na dokumencie jest powszechnie znanym symbolem uznania jego za ostateczny. To wydaje się podejrzane kiedy jeden z drugim śmie twierdzić, że zamierza wprowadzić zmiany do Konstytucji czy to ordynację wyborczą czy referenda.
A może lekceważą swoje podpisy pod Ustawą Zasadniczą to się pytam jak traktują pozostałe ustawy? Czy przypadkiem takie traktowanie jest przyczyną tego, że typowa ustawa w polskim prawie przypomina telenowelę brazylijską?
Obywatelu pamiętaj, że ty zmiany w dokumentach podpisanych przez ciebie są dopuszczane po pokonaniu horrendalnego oporu.
- Andrzej Duda twierdzi, że Bronisław Komorowski popełnił przestępstwo przeciwko niej. Czyżby to było kłamstwo, a może ma Andrzej Duda taką zbrodnie ma gdzieś.

Zaiste... Zgoda buduje, bo Polska jest najważniejsza, ale czy to prawda, którą Prezydent będzie wyznawać?

http://naprawmypolskei.blogspot.com/2015/05/najwazniejszy-moment-debaty-zgwacenie.html

Vote up!
1
Vote down!
-2
#1479755

Otóż rozumiem, że większość tego elektoratu domaga się radykalnch zmian i słusznie bo III RP zarządza mafia złożona z kolesiów, nieformalnych układów, ogarnięta korupcją i różnymi aferami. Jest to układ zabetonowany chronięcej iony przez rozbudowaną do monstrualnych wymiarow biurokracji.i powiązany z różnymi obcymi agenturami, realizujący interesy obcych zapominająć o Polsce. Elektorat ten też należy do wykluczonych. Otóz dopuszczenie do wyboru ponownego na prezydenta  B.Komorowskiego gwarantuje UTWIERDZENIE obecnej sytuacji i co wiecej stwarzanie dalszych zabezpieczen dla ochrony tych patologicznych układów. Dlatego niezależnie od sympatii partyjnych kierując się wyrafinowanie rozumem (nie uczuciami) należy popierać kandydata, który jakieś zmiany choć w części gwarantujące rozbijanie dotychczasowych układów  musi przeprowadzić (chociażby w rozbudowanej tzw kancelarii prezydenckiej), a przy tym może blokować niektóre poczynania zabetonowanej i bezwolnej koalicji sejmowej. Dlatego uważam, że uchylanie się od jednoznacznego poparcia dla A.Dudy jest dla interesów tego elektoratu poważnym błędem.

Vote up!
3
Vote down!
0
#1479758

Jak bis to bis:
nas nie zadowala. Ja proponuję stanowisko takie:
http://naprawmypolskei.blogspot.com/2015/05/propozycja-programu-dziaania-dla.html

PS.
Najważniejsza odpowiedź dla wyborców Kukiza padła nie na, ale po debacie.

Poniższy tekst jest treścią notki, którą zamieściłem na moim blogu http://naprawmypolskei.blogspot.com, więc proszę po przeczytaniu na kliknięcie na link, który jest po nim:

Po debacie doszło do nazwiska Aleksandra Kwaśniewskiego do Konstytucji doszły podpisy Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego. Rozumiem, że "Zgoda buduje, bo Polska jest najważniejsza", ale mam wątpliwości co do uczciwości tego gestu.
- Złożenie podpisu na dokumencie jest powszechnie znanym symbolem uznania jego za ostateczny. To wydaje się podejrzane kiedy jeden z drugim śmie twierdzić, że zamierza wprowadzić zmiany do Konstytucji czy to ordynację wyborczą czy referenda.
A może lekceważą swoje podpisy pod Ustawą Zasadniczą to się pytam jak traktują pozostałe ustawy? Czy przypadkiem takie traktowanie jest przyczyną tego, że typowa ustawa w polskim prawie przypomina telenowelę brazylijską?
Obywatelu pamiętaj, że ty zmiany w dokumentach podpisanych przez ciebie są dopuszczane po pokonaniu horrendalnego oporu.
- Andrzej Duda twierdzi, że Bronisław Komorowski popełnił przestępstwo przeciwko niej. Czyżby to było kłamstwo, a może ma Andrzej Duda taką zbrodnie ma gdzieś.

Zaiste... Zgoda buduje, bo Polska jest najważniejsza, ale czy to prawda, którą Prezydent będzie wyznawać?

http://naprawmypolskei.blogspot.com/2015/05/najwazniejszy-moment-debaty-zgwacenie.html

Vote up!
2
Vote down!
-1
#1479760