Marsz zwyciezców

Obrazek użytkownika Nessun Dorma
Kraj

Pierwszego, jak dotąd jedynego przemarszu Rosjan, doświadczyłem w sierpniu 1968 roku w Czechosłowacji.

Jako dziecko, spędzałem wakacje u rodziny w Czechach. Dojrzewałem szybko i moja historyczno-polityczna edukacja odbywała się w przyspieszonym tempie, z godziny na godzinę, w miarę, jak sowieckie czołgi przemieszczały się w głąb "wyzwalanego" kraju.

Był to przemarsz brutalnie konkretny, marsz oddziałów specnazu (po raz pierwszy wprowadzonych do akcji) i marsz szeregowej piechoty na wojnie, pozbawiony czerwonych flag i śpiewu zdobywców, marsz historii dławienia wolności.

Słyszałem tylko chrzęst gąsienic na pobliskich drogach, odgłosy serii karabinów maszynowych podczas opanowywania rozgłośni czeskiego radia, a potem tupot butów żołdaków, patrolujących perony praskiego dworca kolejowego. Nie było w tym żadnej metafory, symbolicznego przesłania, ani nawet kłamstwa, sączącego się z komunistycznej, propagandowej tuby. Było przerażenie, rozpacz i wstyd, że polskie oddziały legitymizują inwazję.

Dzisiaj, znowu muszę wstydzić się za polski rząd, tym razem za to, że zezwala na przemarsz rosyjskiej buty ulicami Warszawy. Będzie maszerować ulicami stolicy, przeprawiać się mostem Poniatowskiego na drugi brzeg Wisły, powiewając sztandarami i wznosząc nacjonalistyczne okrzyki. (Czy na ich drodze pojawi się kontrmanifestacja "antyfaszystów", wspierana przez bezkompromisowe pióra funkcjonariuszy Ministerstwa Prawdy z Czerskiej?)

W sierpniu 1944 stali na drugim brzegu, czekając, aż upadnie powstanie i wykrwawi się Polska.
Podczas Euro 2012 przejdą na drugi brzeg, by upokorzyć nas ostatecznie. Nawet, jeżeli zostanie to nazwane wydarzeniem sportowym i wezmą w nim udział prawdziwi kibice, cały spektakl wpisze się w perfekcyjnie reżyserowany proces zdominowania Polski, rozpoczęty zamachem 10 kwietnia 2010.

Buciory czerwonoarmiejców zastąpi sportowe obuwie i sandały kibiców. Marionetki z Urzędu Miasta Warszawy zrobią wszystko, by rosyjscy goście czuli się, jak u siebie. W kraju podbitym i zniewolonym.

Zapraszam na stronę
www.nessundormablog.com

Brak głosów

Komentarze

Jakie jest właściwie przesłanie tego wpisu? Co z niego wynika? Ostatnie zdanie jest dobijające. Nie przyjmuję do wiadomości.

Vote up!
0
Vote down!
0

Bóg - Honor - Ojczyzna!

#264006

Staram się zawsze pisać "ku pokrzepieniu serc".
Tym razem chciałbym, by władze Warszawy ośmieszyły tę apokaliptyczną wizję - wstrzymując decyzję zgody na przemarsz. Jest jeszcze na to czas. Czy rosyjscy kibice nie mogą dotrzeć na stadion tak, jak wszyscy inni? Bez niestosownych manifestacji?
Dokąd nie przyjmiemy do wiadomości ostatniego zdania - "będziem Polakami".
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

http://www.nessundormablog.com

#264025

Polskiej? Czy nadszedł już czas, że na poziomie państwa decyzje podejmować będzie rząd Tuska a na poziomie województwa prezydenci miast np. HGW, a przesłanie będzie musiał napisać Kaczyński? Bo inaczej media "zjedzą" Kaczyńskiego i oskarżą go o całe zło tych głupich decyzji?
Rzeczywiście porażką Polski nie jest Tusk i ta cała zgraja politycznych, tchórzy i debili, tylko ich wyborcy.

Vote up!
0
Vote down!
0

Chrust

#264053

 kibiców, wydaje mi się, nie niesie sam w sobie nic złego, biorąc pod uwagę zbieżność święta państwowego Rosji z terminem meczu...Mogę jedynie zastanowić się, czy aby( ale to moje spiskowe myślenie)  jest przypadkowa...Natomiast nie do przyjęcia dla mnie będzie ewentualne eksponowanie symboli byłego ZSRR. Ale o tym mówi Konstytucja. Upokorzenie Smoleńskiem odbieraja myślący Polacy, natomiast Ci, co dawno powinni co najmniej siedzieć w pierdlu za Smoleńsk, mają się świetnie...Ale, czy to wina szeregowego, choćby z FSB, Rosjanina....?

Vote up!
0
Vote down!
0
#264027

 Natomiast nie do przyjęcia dla mnie będzie ewentualne eksponowanie symboli byłego ZSRR. Ale o tym mówi Konstytucja.

 

Okazuje się, że Konstutucję można sobie dosyć dowolnie interpretować.

Cytuję:

Polska ambasada w Moskwie poinformowała stronę rosyjską, że zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem symbolika komunistyczna nie jest przedmiotem sankcji karnych.

Kibice rosyjscy noszący na koszulkach symbole komunistyczne nie będą karani, bo nie jest to zabronione przez polskie prawo - powiedziała minister sportu Joanna Mucha. Jak zapewniła,
kibicom zostanie zapewnione bezpieczeństwo i komfort.

Jak zapewniają prawnicy, samo noszenie koszulki z sierpem i młotem nie jest przestępstwem propagowania totalitarnego ustroju komunistycznego; byłoby nim, gdyby łączyło się z jego gloryfikowaniem. (PAP)

Vote up!
0
Vote down!
0
#264082

A tu niespodzianka.Rosyjscy piłkarze złożyli kiaty pod pałacem prezydenckim.

Vote up!
0
Vote down!
0

markiza

#264048

Niespodzianka??? Całkowicie przewidywalne, na co wskazywali już niektórzy Blogerzy i Komentatorzy NP. To kolejny element taktyki "rozprowadzanie" . Rozprowadzania władzy ""miejscowej i "lokalnej" opinii publicznej. Wcale się nie zdziwię, jeśli rosyjscy kibice zrezygnują z przemarszu, wcale się nie zdziwię, jeśli nie zrezygnują...

Markizo, "Niebezpieczne związki" są pełne "rozprowadzanie. Tyle, że na mniejszą skalę... ;-)))

Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0
#264054

Dzisiaj Miesięcznica,trochę się zadumałam.Tym samym czujność mniejsza oraz pozytywne nastawienie do wrogów,zdrajców i innych ''ów'' :)
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

markiza

#264058

 Dlaczego niespodzianka? Zapowiadali to jeszcze przed przyjazdem do Polski.

Byłoby lepiej, gdyby zamist wykonywać takie gesty, zaapelowali do swoich kibiców,
by ci nie wszczynali burd i zachowywali się jak cywilizowani ludzie.

Vote up!
0
Vote down!
0
#264078

Dziesiąty

Zdarzyło się Europie,
która dzisiaj piłkę kopie,
nie dostrzec, nie zauważyć
dramatu u gospodarzy.
Boiskowy świat sportowy
od zbrodni odwrócił głowy
jakby tu się nic nie stało
i tak sobie poleciało.
Lecz dziesiąty w kalendarzach
nadal w Polsce się powtarza
wspomnieniem tamtej ulicy.
Tłumów, kwiatów, morza zniczy
i wraca stale pytaniem: -
Czy to życie jest tak tanie
i tak mało już znaczące,
by obeszło się bez wtrąceń,
nawet bez zastanowienia -
Kto tak bardzo świat pozmieniał?
Ważniejsze straty i zyski,
gole, uśmiechnięte pyski
i radość z kibicowania,
a śmierć dzisiaj jest już tania,
także ta liczna - masowa.
Jak struś, głowę w piasek schował
geniusz - narodowy strateg.
Zapachniało już mu latem,
kasą i rozliczeniami.
Więc pytamy: - A co z nami?
Przeminą szybciutko mecze,
a ten Katyń tak się wlecze.
Smoleńsk wielkim kłamstwem boli
zwykłych ludzi i kiboli.
Nie powiemy dziesiątego
jak rządzący - Nic takiego...
i mimo ostrych nakazów -
Zapomnimy? - Nie od razu!!!

Vote up!
0
Vote down!
0

Marek Gajowniczek

#264091

Przekażcie dalej!!!

Bracia po szalu - nie dajcie się wkręcić!
Internet huczy od komentarzy po wczorajszym pobiciu stewardów przez ruskich kiboli. Internet, bo reżimowe media udają, że "nic się nie stało, Polacy nic się nie stało". Czytam różne nawoływania, żeby w Warszawie "dać odpór", "pokazać hołocie, gdzie jej miejsce" itp.
Otóż powiem krótko: nie dajcie się wkręcić! Olejcie to. Niech ruska swołocz szaleje, demoluje, napada - zobaczymy wtedy, co warta jest policja (ja nie mam złudzeń, wy pewnie też) i słodko-pierdzące "głuchanie" HGW i Donalda T. o przyjaźni i miłości polsko-rosyjskiej.
Bo gdy wyjdziemy na ulice, co zrobią psy? Będą ochraniać "legalny przemarsz", ergo pałować nas, aresztować nas i w ten sposób Platforma O. osiągnie swój cel - spacyfikuje POLSKICH KIBICÓW na długo. W różnych tefałenach i "gazietach" już mają gotowce o polskim nacjonalizmie, szowinizmie, kibolach i stadionowych bandytach.
Oni tylko czekają na to, abyśmy zaatakowali ruskich. Wtedy monitoring będzie działał, wszystkie reżimowe media będą dysponowały dziesiątkami nagrań dokumentujących to, jak polscy kibole psują "święto sportu", a bohaterska policja broni grzecznych kibiców z Rosji przed polskimi bandytami. BBC nakręci kolejny film, w którym jakaś nowa Leni Riefenstahl pokaże światu, jakim to okropnym krajem jesteśmy.
Nie. Niech nie mają tej frajdy. Niech staną przed wyborem - albo usiłować zamilczeć, albo jednak choć trochę pokazać gawiedzi, że to Ruscy są bydłem.
Zadyma i tak pewnie jakaś będzie, bo od czego Platforma O. ma służby? Przebiorą jakichś współczesnych zomowców za kibiców, znajdą trochę mętów i policyjnych kapusiów, którzy za flaszkę i przymknięcie oka na ich "działalność" odegrają swoją rolę. Media i tak będą rwać pejsy z żalu, że "pewne elementy zakłóciły" ale waaadza nie osiągnie jednego - nie spacyfikuje naszego środowiska, nie wyłapie, nie wsadzi do pierdla, nie uzupełni swoich list proskrypcyjnych.
I to powinno być priorytetem. Nie jakieś tam EURO, na które kupić bilet było trudniej, niż zabukować lot promem kosmicznym. Dla nas, Polaków, nie dla Rusków, Czechów, czy Angoli. Nie są priorytetem jakieś tam igrzyska mafii UEFA i jej polskiej rodziny o nazwie PZPN. Co oni nas obchodzą? Co nas obchodzi klubowy zespół PZPN, bo z pewnością nie jest to reprezentacja Polski?
My mamy swoje kluby, swoje barwy i być może kiedyś będziemy mieli Prawdziwą drużynę narodową A nie prywatną drużynę Cappo di tutti capi PZPNu G.Latoza którym kryminał płacze. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- UWAGA! Apel do wszystkich, którzy mieszkają lub będą w okolicy ruskiego marszu! Filmujcie wszystko, róbcie zdjęcia! Komórą, kamerą, co kto tam ma i może zdobyć. Taka dokumentacja sie przyda... :)

 
Vote up!
0
Vote down!
0
#264115

Mam w sobie (jak może większość) taki archetyp domu: budynek wcale niewielki, ale koniecznie z piwnicą (na węgiel, przetwory i nalewki), ze strychem (na stare kufry, suknie babci, rodzinne zdjęcia i stare listy), z kominem, którym "dym wznosi się do Boga", z podwójnymi oknami, gdzie między jedną a drugą szybą ustawia się słoiki na sok.

Mój archetyp stosunku do ruskich - patrz Twój wpis.

Vote up!
0
Vote down!
0
#264101

 Archetypy wcale nie są głupie :) Są bowiem sumą doświadczenia naszych przodków i naszej własnej intuicji. To tarcza chroniąca nas przed głupotą współczesnego świata, która zdaje się prowadzić do samounicestwienia.

Odczucia wobec ruskich mamy podobne.

Archetyp domu również. Dodałabym jeszcze, że w podwójnych oknach, te zewnętrzne powinny się otwierać na zewnątrz. I niechby były zamykane na taki staromodny haczyk :) W geście otwierania okna na zewnątrz jest dla mnie coś bardzo pozytywnego.

Vote up!
0
Vote down!
0
#264111

Jeszcze ganek porośnięty winem! A w małym, przydomowym ogródku koniecznie maciejka, lwie paszcze a gdzieś dalej biała porzeczka. Czerwona i czarna też może być.

Aleśmy się rozmarzyły...

Vote up!
0
Vote down!
0
#264123

Może powstanie dokument o potomkach krasnoarmiejców i czubaryków

Vote up!
1
Vote down!
0
#264110

Minister MSW Jacek Cichocki, komentując "zadymę" na stadionie we Wrocławiu:

"Zdjęcia napastników przekazano rosyjskim funkcjonariuszom, którzy przyjechali wraz z kibicami. "

Wszystko zorganizowane, zaplanowane?

Vote up!
0
Vote down!
0

http://www.nessundormablog.com

#264157

Na moście w Avignon

Ciągną ze wszystkich stron,
gdzie kryzysowy dzwon
rozbrzmiewa jękiem finansowych dziur.
Gdzie rozebrany dom
ciągną ze wszystkich stron
głusi na sprzeciw i narzekań chór.

Pasmem świeżutkich szos
próbują wyzwać los
i na platformie mostu odbyć defiladę.
Gdzie Przywiślański Kraj
chcą zrobić coś dla jaj.
Coś co dla świata pozostałoby przykładem.

Ja ten ich zwyczaj znam.
Z niezagojonych ran
Bizancjum zawsze umie zrobić przedstawienie
i odbyć orgię swą.
Na moście w Avignon
zatańczą dawnych kagiebistów cienie.

Rozciągnął się ich wpływ
i żaden ludzki zryw
nie zmieni tego upiornego scenariusza.
Patrzą panowie. Patrzą panie.
To przecież tylko zwykły taniec.
Nikt tu niczego na narodzie nie wymusza.

Vote up!
0
Vote down!
0

Marek Gajowniczek

#264189