„Nie wierzę w żadne państwo, w żadną Polskę!!!”

Obrazek użytkownika kokos26
Kraj

Tytułowy cytat, to poruszające słowa Danuty Olewnik, wypowiedziane w Sejmie III RP. Słowa, pod którymi się podpisuje obiema rękami.

Jak wiemy, kiedyś nie znalazło się w Sodomie dziesięciu sprawiedliwych. Zabrakło sześć osób, które tak jak rodzina biblijnego Lota dostrzegałoby upadek człowieczeństwa oraz panujące zakłamanie i zepsucie. Co tu zresztą mówić o brakującej szóstce, skoro nawet jego własna żona wbrew boskiemu nakazowi obejrzała się za siebie, przez co zamieniona została w słup soli, zaś córki upijając Lota obcowały z nim dochowując się potomstwa.

Pani sędzia ze szczecińskiego Sądu Okręgowego, skazując na 15 000 złotych grzywny i przeprosiny kobietę, która nazwała pedała, pedałem, stanęła na wysokości zadania i wpisała się w obecną„mądrość etapu”.

Brak lustracji w wymiarze sprawiedliwości spowodował, że pod skrzydłami PRL-owskich sługusów wyrosły nam nowe kadry ideowych funkcjonariuszy, którzy doskonale wyczuwają wiejące wiatry postępu i świetnie orientują się, z której strony jest chlebek posmarowany.

I tak oto, nie słowa obelgi decydują o winie i karze, ale kto i przeciw komu je wypowiada.

Ludwik Dorn został skazany za nazwanie dziennikarza „chłystkiem”. Wojciech Cejrowski musiał ponieść konsekwencje przypisania prezydentowi Kwaśniewskiemu „tłustego tyłka”. Stanisław P. dostał rok więzienia w zawieszeniu za niepochlebne opinie o Lechu Wałęsie, podobnie jak dwóch studentów skazanych na grzywny przez Sąd Rejonowy w Brzegu. Za wznoszenie okrzyków przeciwko Kwaśniewskiemu przebywającemu z gospodarską wizytą we Włodawie, skazani zostali dwaj mężczyźni.

W 2001 roku sąd skazał Andrzeja Leppera na 20 000 zł grzywny za obrazę głowy państwa (pamietny leń i nierób).

Polski wymiar sprawiedliwości puszcza jednak do nas oko i daje nam do zrozumienia, że są osoby, które można lżyć do woli, nie ponosząc żadnych konsekwencji.

W2006 roku Sąd Okręgowy w Warszawie umorzył postępowanie wobec bezdomnegoHuberta Hofmana z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu. Zarzucano mu słowne znieważanie Prezydenta RPLecha Kaczyńskiego w grudniu2005. Pamiętny Hubert H. stał się medialną, sezonową gwiazdą i ulubieńcem najwybitniejszych dziennikarzy z Lisem, Sekielskim i Morozowskim na czele.

Nie uznano za obrazę nazwanie Lecha Kaczyńskiego „s…..synem” przez noblistę Wałęsę. Nie ma znamion przestępstwa w nazywaniu obecnej głowy państwa chamem czy alkoholikiem. Nic zdrożnego nie ma w mówieniu o Prezydencie RP, przez salonowca Figurskiego przy akompaniamencie chichotów, świętej krowy Wojewódzkiego "mały, niedorozwinięty, głupi człowiek zwany prezydentem Polski Lechem Kaczyńskim".

Pamiętam, jak po otwarciu przez profesora Józefa Szaniawskiego muzeum poświęconego pamięci Ryszarda Kuklińskiego Gazeta Wyborcza biła na alarm, że bezczeszczona jest flaga ZSRR, choć istniała już Rosja z nowymi barwami narodowymi.

Ta sama gazeta, podobnie jak polski sąd nie widzi jednak nic zdrożnego we wtykaniu polskich flag w psie gówna.

PRL-bis, w którym żyjemy nie zasługuje na szacunek jego obywateli. Nie oczekujmy też poważnego traktowania przez inne państwa.

Właśnie jutro przejście graniczne w Medyce przekroczy rajd rowerowy ukraińskiej młodzieży organizowany w hołdzie ludobójcy Polaków, Stefanowi Banderze. W drodze do Sanoka kolarze z Ukrainy będą mijali wioski, kiedyś spalone przez UPA.

Banderowcy widocznie tak się dobrze zasłużyli mordując 120-200 tysięcy polskich kobiet, mężczyzn i dzieci, że odpuszczono im nawet „zwierzęcy antysemityzm”, który jak się okazuje nie jest żadną, potępianą przez postępowy świat, zbrodniczą nienawiścią do Żydów, a zwykłą cynicznie stosowaną pałką, której użycie poprzedza opróżnianie kieszeni i portfeli polskim frajerom.

Dlatego niech nikt się nie dziwi, że salonowcy i polski rząd milczą, kiedy deptana i bezczeszczona jest pamięć bestialsko pomordowanych rodaków.

Brak głosów

Komentarze

ja tylko dziwię się, że Polacy przed i po szkodzie głupi są.

pzdr

Vote up!
0
Vote down!
0
#27600

obywatelom i POzwali czcić na polskich drogach założyciela organizacji, która wymordowała ponad 150 tyś. naszych rodaków!
pzdr

Vote up!
0
Vote down!
0

antysalon

#27609

Twój tekst zainspirował mnie do napisania własnego komentarza nt. stanu Rzeczpospolitej. Zachęcam do lektury.

Vote up!
1
Vote down!
0
#27614

„...Wprawdzie roztropność nakazuje nie zmieniać od dawna ustalonych rządów dla błahych powodów i przemijających przyczyn[...]. Lecz jednak długi szereg nadużyć i przywłaszczeń, [...] wykazuje jawny zamiar wtłoczenia na dany naród jarzma rządu nieograniczonego, naród ma nie tylko prawo, lecz i obowiązek obalenia podobnego rządu i zawarowania swego bezpieczeństwa na przyszłość za pomocą nowych rękojmi...”
Thomas Jefferson

Czytam te madre komentarze, to ohy i ehy jak to Autor otwiera tym komentatorom oczy i nie wiadomo co robic....
Otwarte nawet najszerzej oczy i wiedza najprecyzyjniejsza jak dotad nic nie daje....
Najwyzszy czas abysmy z ta wiedza i z tymi otwartymi oczyma cos zaczeli robic!!!

Mamy nie tylko prawo ale i obowiazek!

Proponuje autorowi i powyzszym komentatorom aby wlaczyli sie do walki o zmiane ordynacji wyborczej w Polsce. Sa juz gotowe struktury, wystarczy energie gdybania przetransformowac na konkrety. Jest wiele argumentow za Jednoosobowymi Okregami Wyborczymi, pierwszym i podstawowym jest - OBECNY SYSTEM NIE PRACJE.

Byc moze jest to nasza ostatnia szansa!
Osobiscie zyje w kraju gdzie system JOW obowiazuje. Nie ma problemu z bogatymi kupujacymi sobie PR i media, poniewaz wysokosc wydatkow na kampanie wyborcza jest ustalona dla wszystkich kandydatow identyczna i sami kandydaci pilnuja sie nawzajem. Kampania wyborcza to przede wszystkim ciezka praca a pozniej pieniadze. Ja osobiscie poznaje moich kandydatow, bo stukaja do moich drzwi podczas kampanii i moge ich przyjac herbatka i poznac. Organizuja tez wiece, grile w parkach etc, gdzie rowniez mozna porozmawiac o stuacji w mojej dzielnicy i okregu wyborczym. Wybieram kandydata, ktorego program jest najblizszy mojemu, zastanawiam sie co zrobi ew.dla mojej rodziny, dzielnicy i okregu. I rozliczam go z jego pracy wybierajac go ponownie lub nie. W extremalnych wypadkach mam mozliwosc z innymi wyborcami ( w odpowiedniej ilosci) pozbyc sie go, jezeli wybralam jakiegos nieudacznika( lub jezeli go nie wybralam, bo glosowalam na innego)
Jak mam problemy moge zadzwonic do mojego reprezentanta i umowic sie na spotkanie i jezeli moja skarga jest zasadna napewno mi pomoze ingerujac. Co wiecej pracownik z jego biura zadzwoni po jakims czasie aby sie dowiedziec czy wszystko jest w porzadku. Ten reprezentant ma twarz , ktora znam, spotykam go na miejscu waznych wydarzen w moim okregu, jak swieta religijne czy narodowe, strajk, pogrzeb znanej czy waznej osoby w okregu, wypadek, pozar, etc.Jest nie do pomyslenia ( I jest to smierc polityczna) olewanie wyborcy.

Nie bede zanudzala, powiem tylko, iz w Polsce napisalam setki prosb o pomoc do poslow I senatorow, wisialam u niejednej poselskiej klamki, gdzie bylam mniej lub bardziej po chamsku zbywana, na moje setki listow dostalam JEDNA odpowiedz i ta JEDNA poslanka spotkala sie ze mna!!!

Zapewniam Was, ze JOW pracuje moze nie idealnie, ale demokratycznie i o niebo lepiej niz sytem w Polsce. Najwazniejsze jest to, iz moj reprezentant jest ODPOWIEDZIALNY personalnie za poczynania ( lub ich brak) przed wyborcami!

Wszystkim nieprzekonanym i przeciwnym ordynacji JOW, polecam lekturę stanowiska KRAJOWEJ RADY SĄDOWNICTWA ( jak ten twor okraglego stolu dziala pisalam w Trzeciej Wladzy) z dnia 4 czerwca 2009 r. - co do planowanych zmian ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw.
A oto cytat z dok.wspomnianego powyżej:

"...Projektowana zmiana doprowadzi do tego, że ponad 95% kadry sędziowskiej w Polsce pozbawione będzie adekwatnej reprezentacji przez wybranych przez siebie przedstawicieli.
Ponadto proponowana w art. 1 pkt. 26 projektu treść art. 33 § 9 i 10 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych wprowadza sposób wyboru do
zgromadzenia ogólnego sędziów apelacji poprzez oddawanie głosów na listę a nie na kandydata, co dodatkowo zmniejsza reprezentatywność wybranego w ten sposób organu.
W ocenie Krajowej Rady Sądownictwa proponowana organizacja samorządu
sędziowskiego godzi w zasadę demokratycznego państwa prawnego wyrażoną w art.
2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
.
Krajowa Rada Sądownictwa zwraca uwagę na rażący brak proporcjonalności..."


Zdawałoby się, iż co jest dobre dla trzeciej władzy, byłoby dobre i dla Kowalskich.
Pozdrawiam
faxe

Vote up!
0
Vote down!
0

faxe

#27627

I takie jest właśnie PAŃSTWO POLSKIE pełne rzeczników jak mrówek, prawnikami można palikować pastwiska, urzedasów całe legiony, zaś w świetle dnia można z obywatela zrobić bezdomnego nędzarza bez opieki, chociaż za to co ma , zapłacił. Może rodzina Olewników domagać się bezskutecznie sprawiedliwośi i...NIC. Gdzie jesteś, Matko Polsko, kto Cię zabił w ludzkich umysłach i czynach ? Gdzieś?

...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

Vote up!
0
Vote down!
-1

...Obnoszę po ludziach mój śmiech i bukiety
Rozdaję wokoło i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem, powinien być wiosną. K.Wierzyński

#27648

... morderców Olewnika z tajnymi służbami (i ich biznesami). Mnie to nie dziwi. Ważne jest to, ż "oszołomy" znów miały rację.
Niech mi ktoś jeszcze powie, że byłe (a w dużej części także nie "zweryfikowane pozytywnie") Służby mieszają pod stolikiem.

Vote up!
0
Vote down!
0

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#27679

Oczywiście. To ci sami ludzie kręcący te same lewe interesy co w późnej komunie. Jeśli ktoś im przeszkodzi albo uczciwie zabierze im część tortu to ląduje w piwnicy na dwa lata a potem w lesie niczym polscy oficerowie w Katyniu.

Sprawa Olewnika to dynamit. Wszystko wskazuje na to, że może umoczyć pół SLD i obecny rząd za niepokojące przypadkowe zdarzenia mające miejsce wokół sprawy. To więcej niż Papała, Orlen czy Rywin. Dlatego ludzie, którzy badają sprawę są wygłuszani w mediach a wszelkie ustalenia (jeśli już coś się uda ustalić pomimo płonących i zalewanych akt czy ginących świadków) wyśmiewane bądź przemilczane w mediach.

Vote up!
0
Vote down!
0
#27688

Musimy więc stwierdzić, że ludzie powinni przerzucić poparcie na osoby Twojego pokroju które każdą próbę zmiany zastałego złego stanu rzeczy krytykują popadając przy tym w krytykanctwo, nie proponując nic w zamian tylko wymądrzając się, że wszystko trzeba było zrobić lepiej. Skoro masz tyle gotowych recept i jesteś w każdej sprawie lepsza od polityków PiSu, czemu jeszcze nie założyłaś partii i nie masz za sobą tylu ludzi, ile ma ich za sobą Prawo i Sprawiedliwość, choć po Twoim przemądrzaniu się powinniśmy oczekiwać, że powinnaś ich mieć dużo więcej.

Mam dość tego bezmyślnego krytykanctwa.

Dera i Wassermann są jedynymi ludźmi którzy mówią o sprawie Olewnika itp. Spróbuj sama przedstawić bardziej odkrywcze wnioski, wróżąc z medialnych przekazów i opinii salonowych ekspertów.

Wassermann jest w radiu maryja przeciętnie raz na miesiąc, może niedokładnie słuchasz albo masz problem z rachubą czasu.

Oczekuję odpowiedzi na mój komentarz, koniec z bezmyślnym krytykanctwem którym raczysz PiS dużo częściej niż naszych prawdziwych wrogów.

Vote up!
1
Vote down!
0
#27695

1) Ja tak właśnie sądzę.

2) Formułowanie recept to jedno a atakowanie drugich za to że sobie nie radzą bez poparcia własnym doświadczeniem i sukcesami to drugie.

3) Równie dobrze mógłbym to uznać za szukanie sobie wygodnego wytłumaczenia. Żyjemy tu i teraz, w takiej a nie innej ordynacji.

4) Poproszę o link. Porównam treść Twojej i Wassermana/Dery informacji na temat.

5) Czekam na rzetelną dyskusję i na koniec antypisowskiej propagandy. Owszem.

6) Dzięki za bajkę. Dość miało odniesienie do krytykanctwa nie do czyjejś obecności na naszym portalu.

Vote up!
1
Vote down!
0
#27733

Raz się noga powinęła, bo rodzina nie odpuszcza. To moim zdaniem wierzchołek góry lodowej.
Nie chcę krakać, ale ten wypuszczony na wolność K. też może mieć "wypadek", albo się "powiesić" (ma dość, nie?).

Vote up!
0
Vote down!
-1

------------------------- "Dixi et salvavi animam meam"

#27694

dzięki
pozdr.

Vote up!
0
Vote down!
-1
#27872