Dlaczego media, które chcą relacjonować wydarzenia na Białorusi, nie jadą na Białoruś?

Obrazek użytkownika Zawiedzony
Notka

Od trzech dni obowiązuje w przygranicznym pasie stan wyjątkowy. Najbardziej martwią się tym dwie grupy ludzi - postsowieccy dyktatorzy oraz część polskich dziennikarzy. Putin z Łukaszenką stracili niezłe narzędzie do destabilizowania sytuacji w Polsce. A żurnaliści nad Wisłą wyjątkowo parszywą okazję do uderzania w polski rząd. Ten piekielny sojusz został wystawiony na próbę. Ale, jak widać, walczy.

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (4 głosy)

Komentarze

właśnie,dlaczego tam nie jadą ,boją się ? czego ?

Vote up!
1
Vote down!
-1

gość z drogi

#1630296