Raz Niemiec...raz Polak...jak żyć...

Obrazek użytkownika Zawiedzony
Kraj

 

Tusk jest patologicznym kłamcą i manipulantem, do tego bezczelnym draniem. Ci jego wyznawcy zmanipulowani z wypranymi mózgami - jak w sekcie. Normalny człowiek od razu wie z kim ma do czynienia i nie daje się nabrać.

Na pewnym spotkaniu Tusk powiedział;
"Jeśli ja kłamie to możecie do mnie przyjść i napluć mi w oczy"

Poszedłem
Kolejka
Zapisy

Mam termin na rok 2034

 

Wciela się łotr żywcem w prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego. To być może osobowość mnoga-osoba z rozdwojeniem jaźni. Zaburzenie to charakteryzuje obecność u jednego człowieka co najmniej dwóch niezależnych i różnych stanów, które naprzemiennie wpływają na jego zachowanie.

 

I kto to mówi! To zdjęcie świetnie przedstawia kto z kim się ustawiał.

 

To się nazywa schizofrenią. A ona potrafi być niebezpieczna dla otoczenia

Niestety to nie zaburzenie. On doskonale wie że kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą. Dorabia sobie życiorys adekwatny do potrzeb chwili. Przecież dokładnie w ten sposób Niemcy zafałszowali historię i pozbyli się odpowiedzialności za zbrodnie. Zostali beznarodowi naziści Moim zdaniem Putin nakazał swojemu przyjacielowi aby ten teraz pilnował jego interesów w EU. Więc trzeba Tuska zalegendować jako rusofoba.On musi wykonać zadanie i każde narzędzie jest dobre. Dostraja się do polityki Niemiec a że ona zmienną jest to on ustawia się odpowiednio do wiatru. A że ma ogromną łatwość kłamania to jest atut przy paprotkowej pamięci wyborców.

Od dawna powtarzam, że Tusk jest psychotykiem. Ma psychozę schizoafektywną (maniakalno-depresyjną). Dochodzą do tego urojenia wielkościowe. Co do rozdwojenia jaźni to w jego głowie Niemiec Tusk nieustannie walczy z Polakiem Tuskiem i niestety wygrywa.

Nie ma w Polsce lekarza, który by nakreślił profil psychologiczny, tego potencjalnego pacjenta szpitala psychiatrycznego. Bo wg mnie, na bank ma rozdwojenie jaźni i swoją urojoną rzeczywistość alternatywną, próbuje przenieść do realnego Świata. 

To jest chory i bardzo niebezpieczny człowiek.

 

 

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (6 głosów)

Komentarze

Uwodzicielski psychopata? Jak w porę dostrzec potencjalne zagrożenie?

Zaburzenia osobowości typu antyspołecznego, powszechnie określane jako psychopatyczne, należą do stosunkowo częstych. Jak w porę dostrzec, że mamy do czynienia z osobą o cechach psychopatycznych i nie dać się skrzywdzić, opowiada Franco Scarpa, włoski profesor psychiatrii i kryminologii, który w Toskanii kieruje ośrodkiem rehabilitacji dla pacjentów, którzy w stanie niepoczytalności popełnili przestępstwa.

Kiedy myślimy o ludziach, których potocznie nazywa się psychopatami, pewnie większości z nas przychodzi na myśl postać Hannibala Lectera lub wyrachowanego seryjnego zabójcy. Tymczasem osoby z cechami osobowości antyspołecznej żyją wśród nas. Wbrew pozorom tzw. psychopaci nie zaludniają wyłącznie więzień…

Osoby z cechami psychopatycznymi żyją między nami, ale na szczęście nie popełniają poważnych przestępstw. Ich odsetek może sięgać nawet 10 proc.! Muszę jednak wyjaśnić, co rozumiemy pod pojęciem psychopaty. W najbardziej popularnej w świecie medycznym klasyfikacji chorób i zaburzeń psychicznych - DSM w wersji piątej - zmieniono charakterystykę zaburzeń osobowości w taki sposób, że włączono do niej pewną podgrupę cech nazywanych cechami psychopatycznymi (psychopatic traits).

To m.in. egocentryzm, niska empatia, podstępność, zdolność do manipulacji czy nieumiejętność tworzenia bliskich więzi z innymi przy braku problemów z nawiązywaniem kontaktów społecznych. Diagnoza zaburzeń osobowości antyspołecznej (dysocjalnej) nie jest jednak łatwa, a pomocą służą odpowiednie testy. Przy czym rozróżniamy psychopatię „ciepłą” i „zimną”.
- zwraca uwagę prof. Franco Scarpa.

Naukowiec wyjaśnia, że osoba z cechami psychopatii „ciepłej” często przejawia zachowania antyspołeczne, ma chaotyczny styl życia, wchodzi w kolizje z prawem, popełnia przestępstwa, przekracza granice wyznaczone przez społeczeństwo. Taka z cechami psychopatii „zimnej” jest jednak znacznie bardziej niebezpieczna, bo w jej przypadku często trudno dostrzec niebezpieczeństwo

Takie osoby potrafią być uprzejme i miłe, na pozór nie łamią żadnych norm. Stosują jednak manipulację w celu osiągnięcia swoich ukrytych celów i nakłonienia swoich ofiar do zachowania i działania wbrew ich interesom. (...)

Za: Uwodzicielski psychopata? Jak w porę dostrzec potencjalne zagrożenie? - (niezalezna.pl)

Vote up!
2
Vote down!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1659715